C-BOOL

C-BooL oficjalnie zakończył wraz z Grupą13 pracę nad teledyskiem Magic Symphony.
Klip zrealizował w rodzinnych Pyskowicach. Miejsce dla całej opowieści ma szczególne znaczenie. Chociażby dlatego, że właśnie tam rozpoczęła się miłość do muzyki (wówczas 8/9-letniego) Grzegorza Cebuli. W klipie rolę, jak się później okazało przyszłego producenta - gra jego syn. W 3:20 teledysku ciężko opisać całą historię, dlatego odniosłem się tylko do pierwszego okresu muzycznej zajawki. - skomentował artysta.